Po raz dziesiąty,
jubileuszowy, ze swą ogólnopolska pielgrzymką do Sanktuarium w
Licheniu przyjechali Sybiracy.
Przed Cudownym obrazem Matki Bożej
Licheńskiej modlili się i dziękowali za szczęśliwy powrót do
Ojczyzny z zesłania.
Tradycja pielgrzymek
Związku Sybiraków do Lichenia, sięga roku dwutysięcznego. Wtedy
w Sanktuarium dzięki staraniom między innymi ks. Eugeniusza
Makulskiego MIC kustosza seniora i Sybiraków został zbudowany
Monument Sybirackiego Znaku Pamięci. Od tego czasu w czerwcu co roku
z całej Polski i zagranicy do Lichenia przyjeżdżają Sybiracy.
Pielgrzymka ma wymiar
czysto religijny, głównym punktem uroczystości jest Msza Święta
i złożenie kwiatów pod pomnikiem Sybiraków. Pielgrzymi do
Sanktuarium zjechali już wczoraj i odprawili Drogę Krzyżową w
lesie grąblińskim. Dzisiejszej, uroczystej Mszy św. przewodniczył
kapelan Krajowego Związku Sybiraków ks. Zdzisław Banaś,
asystowało mu 30 pocztów sztandarowych. Homilię głosił ks.
prałat Franciszek Głód, kapelan wrocławskiego oddziału związku:
W tej bazylice
spotykają się dziś bardzo różni ludzie, małe dzieci które tak
niedawno przyjęły Pana Jezusa w Komunii Świętej, w tej samej
świątyni są ich wychowawcy, rodzice i pielgrzymi z różnych
stron, są też Sybiracy. Ci ostatni są już w jesieni swego życia,
a przeżyli jako małe dzieci wywiezienie na nieludzką ziemię
daleko od rodzinnego domu. Bardzo wielu z nich już pożegnało ten
świat, niektórym udało się przybyć do wolnej ojczyzny. Dzieci
wcześniej czy później o tej naszej tragedii narodu muszą usłyszeć
- mówił kapłan.
Ks. Franciszek Głód w
kazaniu nawiązał też do katastrofy pod Smoleńskiem, w której
zginął m.in. Sekretarz Generalny Zarządu Głównego Związku
Sybiraków Edward Duchnowski:
Spotykają nas
nieszczęścia, katastrofa, która najlepszych synów naszej ojczyzny
wyłączyła z życia ziemskiego, a teraz te straszne powodzie.
Powstaje pytanie, dlaczego Panie? Dlaczego to właśnie nas spotyka
?Może jednym z wytłumaczeń tych wydarzeń jest przypomnienie, że
Ojczyzną naszą nie jest ziemia ale, że prawdziwą Ojczyzną jest
królestwo, które Chrystus przygotował nam abyśmy o nie się
troszczyli. Niech ta liturgia przyczyni się do tego abyśmy stawali
się lepsi i bardziej zapatrzeni w Boga.
Jak co roku na koniec
pielgrzymki uczestnicy przeszli pod pomnik - Monument Sybirackiego
Znaku Pamięci, gdzie pomodlili się za zmarłych i pod pomnikiem
złożyli kwiaty oraz zapalili znicze.
Historia Związku
Sybiraków liczy sobie 80 lat. Nazwa Związku łączy się ze słowem
SYBIR, który dla zesłańców nie jest pojęciem geograficznym, lecz
symbolem represji caratu, a później Stalina i jego następców
wobec Polaków zsyłanych do łagrów i więzień, najczęściej w
dalekowschodnie strony Rosji carskiej i byłego Związku Sowieckiego.
Licheń Stary 17 czerwca
2010.r
Krzysztof Pakuła
Biuro Prasowe
Sanktuarium Maryjne w Licheniu